sobota, 5 grudnia 2015

中國食品

Dziś po chińsku !

Makaron z wołowiną w sosie teriyaki

  Składniki:  
- makaron ryżowy
- kawałek wołowiny, najlepiej udziec
- papryka 
- marchew
- por
- cebula
- pędy bambusa
- kiełki fasoli Mung
badź po prostu mieszanka chińska :)

Na sos:      
1/2 szklanki sosu sojowego,
1 szklankę wody,
½ łyżeczki zmielonego imbiru,
¼ łyżeczki czosnku w proszku,
5 łyżeczek cukru (może być brązowy),
2 łyżeczki miodu


Receptura:

Wszystkie warzywa umyłam, obrałam i pokroiłam marczew w paseczki, paprykę w większą kostke, pora w krążki i drobno cebulkę. Wołowinę umyłam i pokroiłam w paseczki. Wołowinę wrzuciłam na gorącą patelnie, lekko podsmażyłam i dodałam warzywa. Dusiłam pod przykryciem. Wszystkie składniki na sos wymieszałam. Gdy warzywa zrobiły sie prawie miekkie dodałam sos. Dusiałam, aż sos zrdukowała się. Makaron zrobiłam według przepisu. Wszystko wymieszałam razem i podałam! 

Smacznego!

poniedziałek, 16 listopada 2015

kotlecik serowy

Coś na piątek, na szybko, na słono i na słodko, czyli kotlecik z camemberta ! :)


Składniki:
-serek camembert naturalny ( 1 na osobe)
-jajko
-bułka tarta
-dodatki według uznania:
 żurawina, borówka, warzywa

Tym razem wybrałam kalafiora :)

Receptura:

Kalafiora podzieliłam na różyczki, wstawiłam wodę z odrobiną soli i dodałam warzywo. W tym czasie rozbełtałam jajko
 i namoczyłam serek, następnie obtoczyłam w bułce. Smażyłam na rozgrzanej patelni na złoty kolor z obu stron. Kalafiora odcedziłam i ułożyłam na talerzu, obok kotlecik. Na patelni zrobiłam zasmażkę do warzywa (odrobinę masła zmieszałam
z bułkę tartą).
Dodatkowo zrobiłam orzeźwiający koktajl z truskawek i odrobiny lodu !
Samcznego !


wtorek, 29 września 2015

(nie) zdrowo ?

Dziś będzie przepis trochę ? nie zdrowy :) Dzieci uwielbiają , dorośli uwielbiają więć czasem można sobie pozwolić ;p


Składniki:
- 1 kg polędwiczki lub pierś z kurczaka
- 2 jajka
- mąka
- mleko
- 250g płatki kukurydziane
- przyprawy : papryka słodka, pieprz cayenne, sól, pieprz
- olej
- majonez lub jogurt naturalny
- czosnek
- zioła prowansalskie

Receptura:
 Kurczaka umyłąm, osuszyłam i pokroiłam w paseczki. Do miski wbiłam jajka i wsypałam przyprawy. Ubiłam ja jednolitą masę. Dodałam mleko i mąkę ( ok. szklanki tak, aby ciasto które wyjdzie było gęste). Do ciasta przełożyłam część kurczka
i wymieszałam, aby ciasto dobrze pokryło kawałki. Do drugiej miski wsypałam odrobine płatków i pokruszyłam ( młoteczkim do mięsa, słoikiem co pod ręką :)). Na patelnię wlałam olej, ok. 1 cm. Po jednym kawałku kurczaka w cieście przekładałam
do płatku i podrzucałam tak, aby pokryć cały kawałek i na rozgrzaną patelnię. W taki sposób robimy wszytskie kawałki.
Lepiej nie dodawać więcej kawałków kurczaka do płatków, ponieważ skleją się. Kurczaka smażyłam na złoty kolor z każdej strony i odkładałam na ręcznik, aby tłuczsz spłynął. Z majonezu lub jogurtu bądź ich połączenia robię sos czosnkowy.
(Jeśli sam majonez to dodaję odrobiny wody, aby żadszy był.) Czosnek obrałam i posiekałam. Dodałam do bazy i wymieszałam z ziołami.
Takiego kurczaka można podawać z czym tylko się chce. Z ryżem, frytkami, z sałatką lub same z sosem :)

Smacznego !!




czwartek, 17 września 2015

Mule w mule?

Dawno tutaj mnie nie było...przyszedł czas, aby podzielić się jakimś nowym smakiem :)

Dziś czas na mule :) !

Składniki:
1 kg muli
1 cebula szalotka
1 papryczka chilli
1 ząbek czosnku
1 kieliszek białego wina
1 puszka mleczka kokosowego
limonka
kawałek imbiru
garść kolendry
odrobina oleju
dodatkowo: makaron tagliatelle bądź bagietka w zależności z czym mamy ochotę je zjeść, oczywiście nie musimy nic dodawać :)

Receptura:

Mule najpierw oczyściłam, tzn wszelkie glonki jakie są na skorupkach odrywam i nożykiem zeskrobuje wszelkie zanieczyszczenia. Jeśli trafimy na otwartą muszlę najpierw uderzamy ją o stół i gdy zamknie się to czyścimy.
Natomiast jeśli nie to odrzucamy ją gdyż jest martwa. Cebule, papryczkę, czosnek i imbir drobno posiekałam.
Do garnuszka wlałam odrobinę oleju i wrzuciłam warzywa. Gdy podsmażyły się dodałam mule. Przykryłam i zostawiłam
na 5 min, aby poddusiły się. Po tym czasie dodałam wino i zostawiłam na 3 min, aby wszystkie muszle otworzyły się.
Jeśli jakaś pozostała zamknięta to wyjmuję i wyrzucam, gdyż jest martwa. Nigdy nie próbujemy takiej muszli otworzyć! Następnie dodałam mleczko kokosowe i pozostawiłam do zredukowania się sosu, W tym czasie wstawiłam wodę na makaron. Pod koniec redukcji sosu dodałam sok z połowy limonki oraz kolendrę. Wymieszałam i na talerz wyłożyłam makaron,
a na to mule z sosem.

Smacznego !



wtorek, 26 maja 2015

Czas na zupkę

Masz ochotę na coś szybkiego i dobrego, sycącego i smacznego :)?
Tak? To to jest zupka dla Ciebie :)!

Zupa prowansalska

Składniki:
-mięso mielone
-warzywa na patelnie bądź świeże( marchew, groszek, kukurydza, ziemniaki, brokuł, fasolka szparagowa)
-2 serki topione
-śmietanka 30%
-zioła prowansalskie
-bulion

Receptura:

W garnku zagotowałam wodę z bulionem. Mięso doprawiłam według uznania i podsmażyłam. Do gotującego się buliony dodałam warzywa ( jeśli są to warzywa świeże to myjemy je, obieramy i kroimy w talarki, dzielimy na różyczki itd.), serki topione (dzielę na mniejsze kawałki, aby szybciej rozpuściły się) i gotowałam do miękkości warzyw. Pod koniec dodałam mięso, wsypałam sporą ilość ziół i wlałam śmietankę. Wszystko wymieszałam, doprawiłam do smaku solą i pieprzem. Gotowałam jeszcze przez chwilę. I zupa gotowa:) Smacznego !

poniedziałek, 18 maja 2015

Ra bar bar

Babcia przywiozła z działki świeżo zerwany rabarbar!  Więc jak tu nie wykorzystać go!
Wyszło zatem pyszne ciasto :)



Składniki:
*na ciasto:
4 jajka
180g cukru
200g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
*na wierch
600g rabarbaru
4 łyżki cukru
cukier puder do posypania
100g masła


Receptura:
Rabarbar umyłam i obrałam. Zasypałam 4 łyżkami cukru i odstawiłam na 20 min., aby puściło soki.
Jajka dobrze ubiłam z cukrem (ok.7min ubijałam) Dodałam przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i delikanie wymieszałam. Blaszkę wyłożyłam papierem do pieczenia i wylałam ciasto. Rabarbar odsączyłam z soku i ułożyłam na wierzchu ciasta.
Na całość starłam masło. Ciasto wstawiłam do piekarnika nagrzanego 170C na ok.40 min. Po upieczeniu posypałam cukrem pudrem.
Oczywiście do ciasta można dodać zamiast rabarbaru inne sezonowe warzywa. Aczkolwiek wtedy należy pominąć etap zasypywania cukrem.
Smaczego!

piątek, 24 kwietnia 2015

W wodzie pływa tołpyga

Po większej przerwie w pisaniu w końcu nadszedł czas na kolejny post :)
Dziś króluje przepyszna rybka TOŁPYGA !

Przyrządzenie tej rybki jest proste i szybkie.

Składniki:
-filet z tołpygi
-jajko
-mąka(ok.2-3łyżki)
-sól i pieprz
-sok z cytryny

Receptura:

Rybę umyłam, osuszyłam i skropiłam sokiem z cytryny. Jajko wbiłam do miseczki, dodałam mąkę i roztrzepałam tak, aby powstało takie lekko gęste ciasto. Tołpygę oprószyłam solą i pieprzem. Tak przyprawioną zostawiłam na 10 min. Na patelnie wlałam dość sporo oleju, gdyż trzeba smażyć w głębokim tłuszczu. Po upływie czasu rybę zamoczyłam w cieście i kładłam
na rozgrzaną patelnie skórka do dołu. Tołpyga jest grubą rybą więc na jednej stronie smażyłam ok.8-10 min na rumiany kolor.

Rybkę podałam z puree z kalafiora oraz glazurowanymi marchewkami :)





Puree:

Składniki:
-kalafior
-masło (30g)
-mleko (2łyżki)
-śmietana (100ml)
-sól morska pieprz

Receptura:

Kalafiora podzieliłam na różyczki, starałam się, aby było jak najmniej twardych części. Na patelni rozpuściłam masło, dodałam kalafiora i smażyłam ok.4 min. Następnie wlałam mleko i dusiłam pod przykryciem ok. 3 min, Po tym czasie dolałam śmietany, zagotowałam i dusiłam pod częściowym przykryciem, aż kalafior zrobił się miękki. Doprawiłam do smaku solą i pieprzem. Przełożyłam do blendera i zmiksowałam na gładką masę.

Marchewki:

Składniki:
-6 marchew
-masło (ok.26g)
-miód (1-2łyżki)
-sól morska, pieprz

Receptura;

Marchewki umyłam, obrałam i pokroiłam w podłużne plastry. W garnku zagotowałam wodę i dodałam marchewki. Gotowałam je ok. 7 min, aż zrobiły się miękkie. Następnie je odcedziłam, przepłukałam zimną wodą i odkładnie odsączyłam. Na patelni rozgrzałam masło i włożyłam marchewki. Doprawiłam solą, pieprzem, polałam miód i wymieszałam, aby wszystkie marchewki pokryły się przyprawami. Smażyłam, aż glazura ładnie zgęstniała. Trzeba uważać, aby miód nie przypalił się.

Smacznego !



środa, 11 marca 2015

Winny królik

Idąc do sklepu zastanawiałam się co by zrobić na obiad...w głowie brak jakiegokolwiek pomysłu . Przechadzałam się pomiędzy alejkami i natknęłam się na uda królika...w sumie nigdy nie było okazji spróbować to czemu by nie teraz.
I kolejny problem...jak go przyrządzić ?
Telefon do brata..."Cześć, podrzuć mi przepis na królika!" Wymienia parę luźnych propozycji i pada słowo "WINO"...
Reakcja : Oooo tak to jest to!
W taki sposób powstał WINNY KRÓLIK :) !


Składniki:
- 2 uda z królika
- butelka białego pół wytrawnego wina (może być też wytrawne)
- 2 marchewki
- pietruszka
- kawałek selera
- masło
- liście laurowe, ziele angielskie

Receptura:

Warzywa umyłam, obrałam i pokroiłam w dość drobną kostkę. Królika umyłam i ułożyłam w misce, wrzuciłam warzywa i zalałam 1/3 butelki wina, tak aby mięso było zakryte i wstawiłam na przynajmniej 3 godziny do lodówki.

Do garnka dodałam odrobinę masła, wrzuciłam 2 liście laurowe i 3 ziela angielskie. Po chwili dodałam same udka
( MARYNATY NIE WYLEWAMY!). Gdy lekko zarumieniły się dodałam wyłowione z wina warzywa. Po paru minutach wlałam wino z marynaty oraz część pozostałego w butelce ( reszta będzie do skonsumowania przy kolacji :) ). Królika zostawiłam na nie wielkim ogniu pod przykryciem na ok. 1,5 godziny, aby mięso zrobiło się miękkie a sos zredukował. Jeśli sos będzie zbyt rzadki pod koniec duszenia należny zdjąć pokrywkę.

Podałam go z ziemniaczanym puree :)



czwartek, 5 marca 2015

Brokuł i kacze skrzydełka.

Dziś będą dwie zupki!

1, Krem z brokułów:

Składniki:
-brokuł
-bulion warzywny
-tarty ser mozzarella
-pieczywo na grzanki bądź tosty
-śmietanka 30%
-oliwa z oliwek
-zioła

Receptura:

Wstawiłam garnek z bulionem. Brokuł podzieliłam na różyczki i wrzuciłam do gotującego się wywaru. W tym czasie pokroiłam chleb w kostki i poukładałam go na blaszce z papierem do pieczenia. Skropiłam odrobina oliwy z oliwek
i posypałam ziołami. Tak przyrządzone wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 200C na 10min, aż zrobiły się złociste.
Można również tak samo zrobić z chlebem tostowym (tylko bez krojenia w go w kostkę :) ), przyprawiony zapiec w tosterze. Gdy brokuł zrobił się miękki wyłowiłam kilka drobnych różyczek do ozdobienia. Część wywaru odlałam z garnka, zostawiając go trochę na dnie. Ale nie wylewać do zlewu, bo może przydać się ! Blenderem miksowałam zupę na krem podlewając bulionem tak żeby nie była ani za gęsta ani za rzadka. Dodałam śmietanki do smaku i doprawiłam do smaku solą i pieprzem.
Na wierzch wrzuciłam grzanki (do zupy z tostami nie dodaję ich), trochę sera i różyczki brokuła. Pychota!





















2. "Rosół" na kaczych skrzydełkach

Składniki:
-2 skrzydełka z kaczki
-2 duże marchewki
-kawałek pora
-pietruszka
-makaron nitki

Receptura:

Skrzydełka umyłam i usunęłam z nich pęsetą ewentualne pióra. Wstawiłam garnek z woda i wrzuciłam do niego ziele angielskie, liście laurowe i skrzydełka. Warzywa korzenne obrałam i pokroiłam w plastry. Z pora zdjęłam wierzchnią warstwę
i pokroiłam go w krążki. Z racji tego, że prawdziwy rosół powinno gotować się przynajmniej pół dnia, to tą zupkę gotowałam zaledwie ok.2 godzin. Po ok. półtorej godziny wrzuciłam do wywaru warzywa korzenne. Po 10min dorzuciłam pora.
Gdy warzywa były już wystarczająco miękkie wyłączyłam gaz i wrzuciłam makaron. Po 5 minutach był w sam raz,
tak jak i zupka idealna do zjedzenia. Po przez dodanie sporej ilości marchewki jest lekko słodkawa więc na koniec można doprawić ją świeżo mielonym pieprzem. Smacznego!




piątek, 20 lutego 2015

"Resztki" z imprezy

Często po imprezach zostają jakieś "okruszki". Po jednej z imprez zostało mi kawałek piersi z kurczaka, trochę przypraw
 na talerzach z kuleczek. Tak powstał pomysł na ryż z warzywami i kurczakiem w przyprawach :)
Oczywiście nie musicie tego dania robić tylko wtedy gdy zostaną Wam "resztki" :)
Do ryżu również można dodać inne warzywa, białe wino kto co lubi :)

Składniki:
-pierś z kurczaka
-przyprawy: zioła prowansalskie, sezam, suszone pomidory
-ryż
-groszek
-papryka

Receptura:

Na patelnię wlałam odrobinę oliwy z oliwek i wsypałam ryż. Po chwili zalałam go woda i zostawiłam na średnim ogniu. Paprykę umyłam i pokroiłam w kosteczkę. Gdy ryż prawie był miękki dodałam paprykę i groszek. Wszystkie przyprawy zsypałam na jeden talerz i wymieszałam. Kurczaka umyłam i pokroiłam w paseczki. Obtoczyłam w przyprawach
i usmażyłam. Na talerzu ułożyłam górkę ryżu i do okola poukładałam kawałki kurczaka :) 
Pycha !


poniedziałek, 9 lutego 2015

Imprezowe przekąski

Kiedy urodziny, parapetówka czy jakakolwiek impreza szykuje się u nas to pierwsza myśl głowie
(zaraz po tej w co się ubrać :) ) - jakie przekąski przygotować gościom?
Przeważnie najpopularniejsze są różnego typu sałatki:

1. Sałatka gyros:

 Składniki:

-pierś z kurczaka
-kapusta pekińska
-czerwona cebula
-papryka
-puszka kukurydzy
-ogórki kiszone
-feta
-oliwa
-przyprawa do gyrosa

na sos:
-ketchup
-majonez
-czosnek
-zioła

Receptura:

Pierś myję, kroję na małe kawałki. W głębokim talerzu mieszam oliwę z przyprawą do gyrosa. Dodaję kurczaka, mieszam
w marynacie i odstawiam na 15 min, aby przeszedł przyprawami.
Warzywa myję i kroje w kostkę. Podsmażam kurczaka przez kilka minut i odstawiam do ostygnięcia. W dużej misce układam warstwowo część kapusty, cebulę, kurczaka i warstwę ketchupu. Dodaję kukurydzę, ogórka, paprykę i kurczaka. Mieszam majonez z czosnkiem i ziołami, polewam sosem kurczaka. Dodaję resztę kapusty i wrzucam na wierzch kawałki fety. Oczywiście warstwy i sos można ułożyć wedle własnego uznania :)

2. Sałatka brokułowa:

-brokuł
-3 jajka
-koperek
-jogurt/majonez
-sól i pieprz

Receptura:

Jajka myję i gotuję na twardo. Brokuł myję i dzielę na różyczki średniej wielkości. Wstawiam garnek z osoloną woda i gotuję brokuł al dente, ok.5 min. Jajka obieram i kroję w większą kostkę. Wszystkie składniki wrzucam do miski, mieszam z jogurtem lub majonezem, przyprawiam solą i pieprzem do smaku.

3. Sałatka z tuńczykiem:                                      

-puszka tuńczyka w oleju
-puszka kukurydzy
-200-300g ryżu
-ogórek kiszony
-majonez
-słodka papryka
-sól i pieprz

Receptura:

Gotuję ryż, ogórki kroję w kosteczkę. Do miski wrzucam ostudzony ryż, ogórki, tuńczyka
 i kukurydzę, Mieszam z majonezem i przyprawami. Eksperymenty pewne były i wyszła niebieska wersja :)

4. Sałatka z szynką

-4 jajka
-puszka kukurydzy
-szynka w kawałku
-ser żółty w kostce
-majonez
-sól i pieprz

Receptura:

Jajka myję i gotuję na twardo. Szynkę kroję w kostkę, a ser trę na dużych oczkach. Ostudzone jajka obieram i kroję w kostkę. Wszystko wrzucam do miski, mieszam z majonezem, solą i pieprzem do smaku.


Oczywiście po za sałatkami na takich imprezach dobre są "przekąski na raz"

1. Kuleczki z sera:                                              

-ser feta
-serek śmietankowy puszysty, np almette
-różne "posypki":
 *zioła prowansalskie
 *sezam
 *szczypiorek
 *przyprawa suszone pomidory z czosnkiem
 *carry
-wykałaczki

Receptura:

Serki przekładam do miski i mieszam na jednolita masę. Na talerze wysypuję "posypki"( każdą na inny). Z masy serowej formuję niewielkie kulki, każda obtaczam w wybranej panierce i nabijam na wykałaczkę.

2. Wrapki:

*na ciasto:
-4 duże jajka
-4 łyżki zimnej wody 
-4 łyżek drobno posiekanego szczypiorku 
-1 łyżka posiekanego koperku lub to co mamy: natka, oregano, tymianek, kolendra, estragon lub mieszanka różnych ziół ( ja dałam zioła prowansalskie)sól i pieprz
*na farsz:
-szpinak
-papryka
-kurczak
-feta

Receptura:

Do miski wbijam jajka, dodaję wodę, sól i pieprz, szczypiorek oraz zioła, wszystko miksuję. Na małym ogniu rozgrzewam patelnię, najlepiej z powłoką teflonową. Nie daję tłuszczu (ewentualnie można smalcem przejechać taką warstwę lekką zrobić, ale żeby płynnego nie było.) Wlewam masę tak, aby cieniuteńką warstwą pokryła powierzchnie, jeszcze cieniej niż na naleśniki. Podważam brzegi i jak odchodzą od patelni przewracam na druga stronę na kilka sekund i zdejmuję. Mi z tej ilości wyszło ich ok. 6 szt
Składniki na farsz bardzo drobno kroję, przyprawiam do smaku i zawijam we wrapy. Na koniec przecinam po skosie na połowę. Podawać z sosem czosnkowym bądź ziołowym.
3. Pomidory
-pomidory
-ser żółty
-świeży czosnek
-majonez

Receptura:

Pomidory kroję w poprzek w plastry. Ser trę na dużych oczkach. Czosnek przeciskam przez praskę bądź drobniutko siekam. Smaruję nim plaster pomidora, następnie smaruję majonezem i posypuje dość dużą ilością sera.

4. Koreczkowe caprese 

-pomidorki koktajlowe
-mozzarella
-świeża bazylia
-wykałaczki

Receptura:

Pomidorki kroję na połowę, mozzarelle w pół plastry. Na wykałaczki nabijam pomidorka, ser i świeży liść bazylii.

5. Kanapeczki z pastą paprykową:

-papryka
-serek topiony
-bagietka

Receptura:

Bagietkę kroję na kromeczki. Paprykę myję, pozbywam się środka, ścieram na małych oczkach i odlewam część soku. Dodaję serek topiony i widelcem rozdrabniam na masę. Smaruję nią kromeczki, układam plasterek ogórka i kawałek szczypiorku. 

6. Fondue:

-250g sera Gruyere
-2500g sera Emmentaler
-100g sera Cheddar
-300ml białego wina
-łyżeczka mąki ziemniaczanej
-świeży czosnek
-gałka muszkatołowa
-biały pieprz

Receptura:

Miseczkę do fondue nacieram czosnkiem i wlewam wino. Podgrzewam na małym ogniu. Sery kroję w kostkę i dodaję do wina, aby rozpuściły się. Jeśli nie chcą się ładnie połączyć dodaję mąkę ziemniaczaną wymieszaną z winem i doprawiam do smaku. Stawiam nad podgrzewaczem i kosztuję z różnymi przekąskami. Ja ostatnio podałam półmisek z mini marchewkami, fasolką szparagową, frankfurterkami i szynką.









poniedziałek, 2 lutego 2015

Obiad dla "teściów"

Jak wspomniałam wcześniej, w lipcu wyprowadziłam się i zamieszkałam ze swoim mężczyzną. Przyszedł taki dzień, w którym należało ugościć jego rodziców na niedzielnym obiadku :) W głowie nagła pustka...co zrobić, aby każdy z gości dostał coś co lubi? Mężczyźni mięso, kobiety zielenina i jak to połączyć? W końcu postanowiłam zrobić sałatkę na przystawkę, a na główne danie kurczak w cieście francuskim :)

Sałatka warzywno-owocowa:

-rukola
-2 kulki mozzareli
-rzodkiewka
-ogórek
-awokado
-arbuz
-melon
-pistacje

na sos:
-oliwa z oliwek
-zioła prowansalskie
-ocet winny biały

Receptura:

Rzodkiewkę z ogórkiem umyłam i pokroiłam w półksiężyce. Awokado, arbuza i melona przepołowiłam i wydrążyłam z nich "kuleczki". Można użyć do tego takiej specjalnej łyżeczki, aby kuleczki były idealne. Aczkolwiek osobiście jeszcze takiej nie posiadam, więc użyłam zwykłej jak najmniejszej łyżeczki i uzyskałam bardzo fajne kształty :) Pistacje obrałam i pokruszyłam.
Składniki na sos zmieszałam "na oko", aby powstał lekko kwaskowaty smak.

Na talerz rzuciłam garstkę rukoli, warzyw, owoców. Mozzarelle porwałam na kawałki i dodałam na talerz. Polałam sosem i posypałam pistacjami :)

Jakie było moje zdziwienie, gdy "tato" zjadł wszystko ze smakiem :)



Na danie główne

-piersi z kurczaka (1 pierś na osobę, ewentualnie można przekroić wzdłuż jak na kotlety, wtedy 1 na 2 osoby :))
-ciasto francuskie (1 opakowanie na 2 osoby)
-papryka
-cebula
-pieczarki
-ser żółty w plastrach (ale można trzeć zetrzeć)
-jajko

Receptura:

Kurczaka umyłam i przyprawiłam. Warzywa, pieczarki umyłam, pokroiłam w kostkę i podsmażyłam na masełku. Ciasto francuskie położyłam na blaszce, kurczaka ułożyłam na środku jeden pod drugim. Pozostałe ciasto po bokach pokroiłam
w paski o szerokości 2cm. Na mięso wykładam podsmażone warzywa, a na to ser. Całość zakrywam na przemian paskami ciasta w "stylu chałki". Przekrajam w połowie między piersiami na dwie części. Smaruję roztrzepanym jajkiem i wstawiam
do piekarnika nagrzanego na 180C i piekę ok.30min aż ciasto się zarumieni. Można podawać samo bądź z dodatkami.



Któregoś dnia opowiadałam koleżankom jak wypadł obiad i widziałam jak jedzą to w myślach. W wyniku tego na następny dzień wyszła mini impreza z kurczakiem w roli głównej! Więc jako przekąska na imprezę również zdaje egzamin :)

czwartek, 29 stycznia 2015

Ciasto czy zupa ?

Cel na dziś : Zrobić ciasto z wykorzystaniem konfitury. Latem wyprowadziłam się z domu, więc gdy przyszła jesień postanowiłam spróbować zrobić parę swoich pierwszych w życiu przetworów. Jednymi z nich była konfitura dyniowo-pomarańcza z imbirem. Parę dni temu zrobiłam z nią naleśniki. To było coś przepysznego :) !
Dziś naszła mnie chęć, aby wykorzystać jej pozostałą część w cieście na bazie przepisu na kruche ciasto z pianą.

Ciasto:
- 3 szklanki mąki
- 3/4 szklanki cukru
-1,5 kostki masła
-2 łyżeczki proszku do pieczenia
-5 żółtek
 Receptura:

Mąkę razem z proszkiem do pieczenia przesiewam na blat.
Dodaje masło i siekam nożem. Następnie dodaje żółtka i cukier.





 Zagniatam ciasto i dziele na 2 części (2/3 i 1/3 ciasta).
Mniejszą część zawijam w folię aluminiową
i chowam do lodówki na ok.45 min.





                                               Blaszkę wykładam papierem do pieczenia, można też wysmarować tłuszczem. 
                                               Pozostałe ciasto lekko rozwałkowuję, aby łatwiej było wyłożyć nim spód blachy.

Może rozpadać się w rękach, ale jest tak plastyczne, że bez problemu zlepi się
 i nie będzie nic widać :)
Podpiekam ok.20-30min w 180C na lekko złotawy kolor.













W tym czasie gdy robię sobie spokojnie ciasto, nagle otrzymuję smsa od swojego ukochanego o treści:
"Wracam wcześniej z pracy więc wymyśl coś na obiad, bo jestem głodny". Gdzie po pracy miał od razu iść na spotkanie
więc obiad nie był mi w głowie i nic nie miałam do jego zrobienia. I co teraz...do sklepu nie ma jak pójść, bo ciasto bo deszcz
i nie chce się :) Patrzę na parapet cebula, gdzieś obok kawałek bagietki ze śniadania hmm...
Tak narodził się pomysł na zupę serowo-cebulową z grzanką :) 


Składniki:
-2 serki topione
-2 cebule
-bagietka



  Zrobić wywar rosołowy, cebulę posiekać i zeszklić na łyżce masła.
Dodać do wywaru i gotować ok. 10 min.

W tym czasie wracam do ciasta:

Piana:
-5 białek
-0,5 szklanki cukru

Z pozostałych białek ubijam na sztywno pianę.
Dodaję cukier i ubijam do jego rozpuszczenia się.


Upieczony spód smaruję konfitura.
Oczywiście można użyć każdego rodzaju owoców świeżych, mrożonych kto co ma pod ręką :)



Dodaję serki do zupy i zanim rozpuszczą się...





...wykładam pianę, a na wierzch ścieram ciasto z lodówki.
 Wstawiam do piekarnika na ok.20min, aż uzyska złoty kolor.
 Po wyjęciu posypać cukrem pudrem :)





Mieszam zupę, serki rozpuściły się i słyszę otwieranie drzwi...łapię blender i miksuję na jednolitą masę. Sprawdzam jeszcze raz czy na pewno doprawiłam i przelewam do miseczki, obok kawałek grzanki z masełkiem ziołowym, a na wierzch świeżo zmielony kolorowy pieprz :)

Tak tworzy się dwie rzeczy naraz :) !

Tarta z malinami

   Oczywiście wszystkich malin nie dodałam do kawy ani nie zjadłam więc udało mi się wykorzystać je do TARTY :)

Składniki:
*na ciasto:
- 180g mąki
- mała szczypta soli
- 2 łyżki cukru pudru
- 100g masła
- 1 żółtko
- 1 łyżka zimnej wody


Receptura:
   Mąkę połączyć z cukrem pudrem i solą. Dodać pokrojone na kawałki zimne masło i rozcierać palcami, aż powstaną okruszki. Dodać żółtko oraz wodę i zagnieść ciasto. Utworzyć kulkę, zawinąć w folię i wstawić do lodówki na 45-60 min.
   Ciasto rozwałkować na stolnicy podsypując mąką.  Formę wysmarować masłem i wyłożyć ciastem tak, aby pokryć spód i boki. Spód ciasta ponakłuwać widelcem i wstawić na 10 min do lodówki.
   Rozgrzać piekarnik do 190C, ciasto przykryć folią aluminiową i wysypać na nią obciążenie w postaci suchego grochu bądź ryżu. Piec 15 min, zdjąć formę i piec jeszcze 10 min na złoty kolor.


Jeśli chodzi o nadzienie może być dowolne.
Ja zrobiłam na szybko z bitą śmietaną:

Składniki:
- śmietanka 30% lub 36%
- 2 łyżki cukru pudru
- maliny
- czekolada

Receptura:
Śmietankę zmiksować z cukrem pudrem na sztywno i wyłożyć nią tartę.
Na wierzchu poukładać maliny i posypać tarkowaną czekoladą :)
Smacznego!

Zaczynamy :)

      Poinformowałam paru znajomych o tym, że nareszcie założyłam bloga to teraz nie dają mi spokoju kiedy go opublikuję :)
      No więc leci pierwszy przepis :)
Poniżej widać królową przepisu :)




   Moi dziadkowie posiadają działkę więc mam dostęp do świeżych owoców i warzyw :) 
Do pozbierania owoców wykorzystałam brata, bo gdybym ja za to zabrała się, to nie byłoby nic do deseru :)
Tak więc w dzisiejszym przepisie będzie królować MALINA :)
                                                                   
Na pierwszy ogień leci coś łatwego dobrego na letnie dni:

Kawa z malinami!

Składniki:
-ulubiona kawa rozpuszczalna
-mleko
-maliny
-lody
-wysoka szklanka

Receptura:
 Kawę zalewamy zimnym bądź ciepłym mlekiem i mieszamy, aż ładnie rozpuści się.
 Dodajemy gałkę lodów, wrzucamy garstkę malin i....
 rozkoszujemy się jej smakiem :)




















wtorek, 27 stycznia 2015

Początek...

        Z racji wolnego dnia i po paru sugestiach od znajomych postanowiłam założyć bloga kulinarnego.
       Przepisy, które Wam przedstawię będą wymyślone na poczekaniu, czyli "zrobione z tego co mam pod ręką "
bądź zainspirowane czyimś daniem :)
       Niektóre będą też zrobione przez mojego mężczyznę, bo jak nie patrzę mu na ręce to przyrządzi coś pysznego :)
       Zdjęcia niektórych potraw mogą być niezbyt dobrej jakoś, ale tylko dlatego, że były robione "na szybko" zanim zniknęły
z talerza :)