Idąc do sklepu zastanawiałam się co by zrobić na obiad...w głowie brak jakiegokolwiek pomysłu . Przechadzałam się pomiędzy alejkami i natknęłam się na uda królika...w sumie nigdy nie było okazji spróbować to czemu by nie teraz.
I kolejny problem...jak go przyrządzić ?
Telefon do brata..."Cześć, podrzuć mi przepis na królika!" Wymienia parę luźnych propozycji i pada słowo "WINO"...
Reakcja : Oooo tak to jest to!
W taki sposób powstał WINNY KRÓLIK :) !
Składniki:
- 2 uda z królika
- butelka białego pół wytrawnego wina (może być też wytrawne)
- 2 marchewki
- pietruszka
- kawałek selera
- masło
- liście laurowe, ziele angielskie
Receptura:
Warzywa umyłam, obrałam i pokroiłam w dość drobną kostkę. Królika umyłam i ułożyłam w misce, wrzuciłam warzywa i zalałam 1/3 butelki wina, tak aby mięso było zakryte i wstawiłam na przynajmniej 3 godziny do lodówki.
Do garnka dodałam odrobinę masła, wrzuciłam 2 liście laurowe i 3 ziela angielskie. Po chwili dodałam same udka
( MARYNATY NIE WYLEWAMY!). Gdy lekko zarumieniły się dodałam wyłowione z wina warzywa. Po paru minutach wlałam wino z marynaty oraz część pozostałego w butelce ( reszta będzie do skonsumowania przy kolacji :) ). Królika zostawiłam na nie wielkim ogniu pod przykryciem na ok. 1,5 godziny, aby mięso zrobiło się miękkie a sos zredukował. Jeśli sos będzie zbyt rzadki pod koniec duszenia należny zdjąć pokrywkę.
Podałam go z ziemniaczanym puree :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz