No więc leci pierwszy przepis :)
Poniżej widać królową przepisu :)
Moi dziadkowie posiadają działkę więc mam dostęp do świeżych owoców i warzyw :)
Do pozbierania owoców wykorzystałam brata, bo gdybym ja za to zabrała się, to nie byłoby nic do deseru :)
Tak więc w dzisiejszym przepisie będzie królować MALINA :)Na pierwszy ogień leci coś łatwego dobrego na letnie dni:
Kawa z malinami!
Składniki:
-ulubiona kawa rozpuszczalna
-mleko
-maliny
-lody
-wysoka szklanka
Receptura:
Kawę zalewamy zimnym bądź ciepłym mlekiem i mieszamy, aż ładnie rozpuści się.
Dodajemy gałkę lodów, wrzucamy garstkę malin i....
rozkoszujemy się jej smakiem :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz