Idąc do sklepu zastanawiałam się co by zrobić na obiad...w głowie brak jakiegokolwiek pomysłu . Przechadzałam się pomiędzy alejkami i natknęłam się na uda królika...w sumie nigdy nie było okazji spróbować to czemu by nie teraz.
I kolejny problem...jak go przyrządzić ?
Telefon do brata..."Cześć, podrzuć mi przepis na królika!" Wymienia parę luźnych propozycji i pada słowo "WINO"...
Reakcja : Oooo tak to jest to!
W taki sposób powstał WINNY KRÓLIK :) !
Składniki:
- 2 uda z królika
- butelka białego pół wytrawnego wina (może być też wytrawne)
- 2 marchewki
- pietruszka
- kawałek selera
- masło
- liście laurowe, ziele angielskie
Receptura:
Warzywa umyłam, obrałam i pokroiłam w dość drobną kostkę. Królika umyłam i ułożyłam w misce, wrzuciłam warzywa i zalałam 1/3 butelki wina, tak aby mięso było zakryte i wstawiłam na przynajmniej 3 godziny do lodówki.
Do garnka dodałam odrobinę masła, wrzuciłam 2 liście laurowe i 3 ziela angielskie. Po chwili dodałam same udka
( MARYNATY NIE WYLEWAMY!). Gdy lekko zarumieniły się dodałam wyłowione z wina warzywa. Po paru minutach wlałam wino z marynaty oraz część pozostałego w butelce ( reszta będzie do skonsumowania przy kolacji :) ). Królika zostawiłam na nie wielkim ogniu pod przykryciem na ok. 1,5 godziny, aby mięso zrobiło się miękkie a sos zredukował. Jeśli sos będzie zbyt rzadki pod koniec duszenia należny zdjąć pokrywkę.
Podałam go z ziemniaczanym puree :)
środa, 11 marca 2015
czwartek, 5 marca 2015
Brokuł i kacze skrzydełka.
Dziś będą dwie zupki!
1, Krem z brokułów:
Składniki:
-brokuł
-bulion warzywny
-tarty ser mozzarella
-pieczywo na grzanki bądź tosty
-śmietanka 30%
-oliwa z oliwek
-zioła
Receptura:
Wstawiłam garnek z bulionem. Brokuł podzieliłam na różyczki i wrzuciłam do gotującego się wywaru. W tym czasie pokroiłam chleb w kostki i poukładałam go na blaszce z papierem do pieczenia. Skropiłam odrobina oliwy z oliwek
i posypałam ziołami. Tak przyrządzone wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 200C na 10min, aż zrobiły się złociste.
Można również tak samo zrobić z chlebem tostowym (tylko bez krojenia w go w kostkę :) ), przyprawiony zapiec w tosterze. Gdy brokuł zrobił się miękki wyłowiłam kilka drobnych różyczek do ozdobienia. Część wywaru odlałam z garnka, zostawiając go trochę na dnie. Ale nie wylewać do zlewu, bo może przydać się ! Blenderem miksowałam zupę na krem podlewając bulionem tak żeby nie była ani za gęsta ani za rzadka. Dodałam śmietanki do smaku i doprawiłam do smaku solą i pieprzem.
Na wierzch wrzuciłam grzanki (do zupy z tostami nie dodaję ich), trochę sera i różyczki brokuła. Pychota!

2. "Rosół" na kaczych skrzydełkach
Składniki:
-2 skrzydełka z kaczki
-2 duże marchewki
-kawałek pora
-pietruszka
-makaron nitki
Receptura:
Skrzydełka umyłam i usunęłam z nich pęsetą ewentualne pióra. Wstawiłam garnek z woda i wrzuciłam do niego ziele angielskie, liście laurowe i skrzydełka. Warzywa korzenne obrałam i pokroiłam w plastry. Z pora zdjęłam wierzchnią warstwę
i pokroiłam go w krążki. Z racji tego, że prawdziwy rosół powinno gotować się przynajmniej pół dnia, to tą zupkę gotowałam zaledwie ok.2 godzin. Po ok. półtorej godziny wrzuciłam do wywaru warzywa korzenne. Po 10min dorzuciłam pora.
Gdy warzywa były już wystarczająco miękkie wyłączyłam gaz i wrzuciłam makaron. Po 5 minutach był w sam raz,
tak jak i zupka idealna do zjedzenia. Po przez dodanie sporej ilości marchewki jest lekko słodkawa więc na koniec można doprawić ją świeżo mielonym pieprzem. Smacznego!
1, Krem z brokułów:
Składniki:
-brokuł
-bulion warzywny
-tarty ser mozzarella
-pieczywo na grzanki bądź tosty
-śmietanka 30%
-oliwa z oliwek
-zioła
Receptura:
Wstawiłam garnek z bulionem. Brokuł podzieliłam na różyczki i wrzuciłam do gotującego się wywaru. W tym czasie pokroiłam chleb w kostki i poukładałam go na blaszce z papierem do pieczenia. Skropiłam odrobina oliwy z oliwek
i posypałam ziołami. Tak przyrządzone wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 200C na 10min, aż zrobiły się złociste.
Można również tak samo zrobić z chlebem tostowym (tylko bez krojenia w go w kostkę :) ), przyprawiony zapiec w tosterze. Gdy brokuł zrobił się miękki wyłowiłam kilka drobnych różyczek do ozdobienia. Część wywaru odlałam z garnka, zostawiając go trochę na dnie. Ale nie wylewać do zlewu, bo może przydać się ! Blenderem miksowałam zupę na krem podlewając bulionem tak żeby nie była ani za gęsta ani za rzadka. Dodałam śmietanki do smaku i doprawiłam do smaku solą i pieprzem.
Na wierzch wrzuciłam grzanki (do zupy z tostami nie dodaję ich), trochę sera i różyczki brokuła. Pychota!

2. "Rosół" na kaczych skrzydełkach
Składniki:
-2 skrzydełka z kaczki
-2 duże marchewki
-kawałek pora
-pietruszka
-makaron nitki
Receptura:
Skrzydełka umyłam i usunęłam z nich pęsetą ewentualne pióra. Wstawiłam garnek z woda i wrzuciłam do niego ziele angielskie, liście laurowe i skrzydełka. Warzywa korzenne obrałam i pokroiłam w plastry. Z pora zdjęłam wierzchnią warstwę
i pokroiłam go w krążki. Z racji tego, że prawdziwy rosół powinno gotować się przynajmniej pół dnia, to tą zupkę gotowałam zaledwie ok.2 godzin. Po ok. półtorej godziny wrzuciłam do wywaru warzywa korzenne. Po 10min dorzuciłam pora.
Gdy warzywa były już wystarczająco miękkie wyłączyłam gaz i wrzuciłam makaron. Po 5 minutach był w sam raz,
tak jak i zupka idealna do zjedzenia. Po przez dodanie sporej ilości marchewki jest lekko słodkawa więc na koniec można doprawić ją świeżo mielonym pieprzem. Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
